Wciąż znaczna część obszaru Polski nie ma kanalizacji. W wielu przypadkach inwestycje są dopiero w fazie projektowania długoterminowego, ewentualnie na etapie ogłaszania przetargów. A przecież nieczystości trzeba gdzieś odprowadzać i jakoś utylizować. Nie możemy przestać normalnie funkcjonować, bo urzędnicy dopiero planują wykonać kanalizację.
W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest szambo. Najlepiej szczelne szambo, czyli wykonane z plastiku ewentualnie czegoś pośredniego. Ścieki z takiego zbiornika nie wydostają się na zewnątrz, nie zanieczyszczają gleby i wód gruntowych.
Szczelne szambo jest tak naprawdę inwestycją w nasze zdrowie i życie. Dlaczego? Na wsi w pobliżu zbiorników są ogródki, sady. Na polach i łąkach pasą się zwierzęta hodowlane. Resztę łatwo sobie dopowiedzieć. Szambo plastikowe nie musi być dodatkowo uszczelniane.
Kolejną zaletą zbiorników z tworzywa sztucznego jest ich waga - kilkakrotnie mniejsza niż szamb betonowych czy żelaznych. Wytrzymałość, szczelność i jednocześnie obniżona masa własna jest efektem zastosowania w produkcji szamb plastikowych żywicy poliestrowej (laminatów zbrojonych włóknem szklanym).
Ponadto eksploatacja takiego szamba jest wygodniejsza. Czyszczenie ciśnieniowe pozwala praktycznie w 100 proc. oczyścić wnętrze z wszelkich osadów.